czwartek, 31 stycznia 2013

Nie jest łatwo

Z każdym ruchem, z każdą minutą, sekundą - jest trudno! Im więcej czasu się na tym skupiasz na początku jest trudniej. Pierwszy dzień zawsze jest trudny. Ja nie dałam rady przeżyć go tak, jak chciałam.

zjadłam:


9:00 - płatki fitness jogurtowe z mlekiem
10:35 - ciemna bułka ze sklepiku (szynka, zółty ser, majonez, pomidor, sałata, rzodkiewka, ogórek)
11:40 - jogurt malinowy
15:30- sałatka (pomidor, papryka, ser feta,ogórek zielony, kukurydza)
19:00 - bounty, zupka "amore pomidore", ciastka Klabona, kawa ze śmietanką, cukrem i mlekiem słodzonym


Jak widać, godzina 19 to była wielka bomba kaloryczna!!
Nie powinnam tego zrobić, ale miałam ogromną ochotę na słodycze.
Czułam się jak w ciąży.
Powinnam teraz zrobić 100 brzuszków, ale niestety jest już za późnio, pobudzę domowników.
Skupiłam się dzisiaj na książce pracy.
Nie powinnam


 1 dzień - porażka!!










,

Start!


Najtrudniejszy jest ten pierwszy krok.
Jeden cel - schudnąć 30kg!! Nie wyobrażam sobie dalej żyć z tym okropnym uczuciem. Próbowałam akceptować siebie, przez bardzo długi czas, byłam bardzo blisko. Każde zdjęcie, każda impreza, każdy wyjazd przypomina mi niestety, że wyglądam źle. Przy bardzo zgrabnych dziewczynach wolałabym się schować w jakimś szarym kącie. Nie potrafię być sobą, nie potrafię swobodnie rozmawiać, śmiać się. Myślę tylko o tym, czy gdzieś tam nie widać moich boczków, czy nie robią mi się "dwie brody". Miałam 2 większe podejścia,żeby to zmienić. Pierwsze  we wrześniu 2011 - zakończyło się w listopadzie. Załamałam się o znowu, żeby się pocieszyć zaczęłam jeść. Drugie zaczęło się we wrześniu 2012 i zakończyło się też w okolicach listopada, kiedy po prostu stwierdziłam,że nie mam czasu na pilnowanie tego, ani motywacji.
31.01 zaczęłam trzecie. Mam nadzieję, że ten blog w jakiś sposób mi w tym pomoże. Codziennie wieczorem oglądam obrazki motywujące i próbuję na drugi dzień zacząć wyzwanie. Rzadko się udaję. Dzisiaj się udało.
Będę zapisywać na blogu dokładnie co jadłam, ile ćwiczyłam i różne moje przemyślenia na temat mojej pracy. Obrazki motywujące, przepisy. Robię to dla siebie. Potrzebuję pomocy.